BERT – najnowsza aktualizacja algorytmu Google zrewolucjonizuje branżę SEO?

27/10/2019 (aktualizacja: dzisiaj)
  • Czas czytania: 7 min
4,9 rating
4.9 (13 ocen)

Przy piąteczku każdy seowiec marzy tylko o tym, aby wrócić po pracy do domu i odetchnąć od zawirowań w wyszukiwarce, marudzenia klientów, poszukiwania najlepszych sposobów na zajęcie wysokiej pozycji w TOP10. Co na to Google? Przed weekendem, 25 października  wypuszcza kolejną aktualizację algorytmu, która ma ponoć zmienić zupełnie zasady obowiązującej gry. Tzw. BERT to najnowszy update rewolucjonizujący sposób analizowania wyrażeń, którymi posługują się użytkownicy. Czy to już czas, aby sprawdzić wyniki pozycjonowanych serwisów i załamać ręce? Jeszcze nie, aczkolwiek trzeba będzie wypracować zupełnie nowe podejście do zwiększania widoczności witryn w wyszukiwarce Google.

Algorytm BERT – Google uczy się interpretowania języka użytkownika

Każdego dnia wyszukiwarka analizuje ponad miliard zapytań, z czego 15% jest zupełnie unikalnych (źródło: blog.google/products/search/search-language-understanding-bert). Użytkownicy to bardzo kreatywne bestie, którzy nawet gdy nie wiedzą, jak coś wyszukać, próbują dotrzeć do interesujących ich informacji, wpisując różne kombinacje fraz – z literówkami, szykiem przestawnym, pełnymi zapytaniami albo krótkimi frazesami. Google chce zrozumieć, czego tak naprawdę oczekujemy, dlatego intensywnie rozwija mechanizmy odpowiadające za interpretację wpisywanych wyrażeń.

To uczenie maszyn ludzkiego języka wspierane systemami sztucznej inteligencji zrodziło BERT-a. Zdaniem Google nowy algorytm to największa, przełomowa zmiana wdrożona w ciągu ostatnich pięciu lat, kiedy to pojawił się Rank Brain. Zatem wszyscy powinniśmy przygotować się na istną rewolucję.

Na czym polega Bidirectional Encoder Representations from Transformers, czyli BERT?

Rok temu Google ogłosiło stworzenie algorytmu opartego o sieć neuronową dedykowanego przetwarzaniu języka naturalnego (NLP). Technologia rozwijana w środowisku open-source została nazwana Bidirectional Encoder Representations from Transformers, w skrócie BERT. Każdy mógł przetestować, jak nowy mechanizm radzi sobie z kwalifikowaniem zapytań.

Na czym tak naprawdę polega przełomowość algorytmu BERT? Google zapewnia, że zmienia on całkowicie interpretację zapytania wpisanego przez użytkownika. Do tej pory frazy były analizowane jako ciąg występujących po sobie wyrazów. Update wprowadza kontekstowość, czyli interpretowanie poszczególnych słów zapytania z uwzględnieniem innych słów w taki sposób, aby zrozumieć kontekst całej frazy. Stopwordsy, uznawane do tej pory za wyrazy nieistotne, nabierają więc większego znaczenia, ponieważ często to one decydują o wydźwięku danego hasła wpisanego do wyszukiwarki.

BERT musi być naprawdę sporą plątaniną kodu, skoro Google od razu wrzuciło cały algorytm do chmury, po raz pierwszy korzystając z Cloud TPUs. Dzięki temu może w czasie rzeczywistym odgadywać zapytania internautów, dopasowując wyniki wyszukiwania. Mechanizm był już wielokrotnie testowany i spełnił oczekiwania twórców, dlatego też amerykański gigant w końcu postanowił wdrożyć swoją innowację do wyszukiwarki.

Jak działa algorytm BERT i jakie zmiany wprowadzi w SERP-ach?

Googlarze są mocno podekscytowani nowym update’em, ponieważ szacują, że w już początkowej fazie działania algorytmu 1 na 10 zapytań w języku angielskim wpisanych przez użytkowników z USA zostanie o wiele lepiej zinterpretowanych niż do tej pory. To oznacza, że ok. 10% fraz dotknie nowy algorytm. To dość sporo, a zmiany mogą być znaczące szczególnie dla e-commerców. Chociaż na razie to amerykańscy pozycjonerzy martwią się powrotu w poniedziałek do pracy, my też powoli powinniśmy przygotowywać się na to, co wydarzy się na rynku polskim. BERT, jak inne aktualizacje, Google wdroży globalnie.

Bidirectional Encoder Representations from Transformers w praktyce

Przykład nr 1 zmiany w SERP-ach po wdrożeniu BERT-a

Fraza 2019 brazil traveler to usa need a visa zawiera magiczny przyimek „to”, który do tej pory wyszukiwarka pomijała podczas dopasowywania stron do znaczenia hasła wpisanego przez użytkownika. Jednak ten stopwords wraz z innymi wyrazami tworzy całość, wyrażając konkretną potrzebę informacyjną. Wyrażenie odnosi się do Brazylijczyków podróżujących do USA, a nie na odwrót, jak niestety interpretowało to do tej pory Google. Dzięki BERT-owi nie będzie już mowy o pomyłce!

bert algorithm google

Źródło: https://blog.google/products/search/search-language-understanding-bert

Przykład nr 2 poprawy wyników wyszukiwania przez nowy algorytm

Amerykanie nie używają hamulca ręcznego i parkując na wzniesieniu bez krawężnika przy jezdni, chcą dowiedzieć się, jak skręcić koła, aby samochód nie stoczył się w dół. Dlatego wpisują do Google parking on a hill with no curb, Tradycyjnie wyszukiwarka pomijała zaprzeczenie, pokazując informację o sposobach parkowania przy krawężniku. BERT zadba o to, aby istotna część tego zdania (no) nie została zignorowana.

algorytm bert google

Źródło: https://blog.google/products/search/search-language-understanding-bert

Wszystkie przykłady zapytań prezentowane na oficjalnym blogu Google pokazują, że nowa aktualizacja algorytmu dotknie przede wszystkim długoogonowe frazy zawierające przyimki, zaprzeczenia, dodatkowe epitety, zaimki, czyli stopwordsy do tej pory pomijane podczas analizy słów kluczowych. Seowcy będą musieli zmienić taktykę podczas keyword researchu, większą uwagę zwracając na całe wyrażenia.

3 najważniejsze pytania dotyczące BERT algorithm

Z pewnością najbardziej interesują Cię odpowiedzi na 3 poniższe pytania:

Kiedy zostanie wdrożony algorytm BERT?

Google rozpoczęło wdrażanie nowego algorytmu w tym tygodniu dla angielskojęzycznych zapytań. Amerykanie prawdopodobnie zaobserwują zmiany z dnia na dzień. Niestety, nie wiadomo, kiedy BERT zawita do polskich wyników wyszukiwania. Zmiana sposobu interpretowania wyników wyszukiwania w innych językach będzie implementowana na bieżąco.

Co można zrobić, aby obronić się przed BERT-em?

Nic. BERT wprowadza nowy sposób interpretowania intencji użytkownika. Jeśli nasze treści odpowiadają konkretnym zapytaniom, zyskamy. A jeśli nie – cóż do tej pory mogliśmy wychodzić wysoko na takie frazy, ale i tak nie generowały wartościowego ruchu, skoro internauta nie znajdował na naszej stronie odpowiedzi na swoje pytanie.

Na co zwracać uwagę, kiedy strona zaliczy spadki?

Trzeba dokładnie przyjrzeć się frazom – brakuje w nich łącznika? Stosowaliśmy do tej pory „sztuczne frazy” zamiast naturalnych (np. hydraulik Wrocław vs. hydraulik we Wrocławiu)? Konstruktywne wnioski będzie można wyciągnąć dopiero wtedy, gdy BERT pojawi się w polskim Google.

Uzyskanie wysokiego miejsca w organicznych wynikach wyszukiwania staje się coraz większym wyzwaniem. Algorytmy Google starają się imitować zachowania realnych użytkowników, czego przykładem jest właśnie BERT. Walka o dobrą widoczność wymaga ciągłego dostosowywania się do nowych zasad gry. Czy uda Ci się im sprostać? Tak, jeśli tylko zadbasz o content, wyczerpanie tematu i merytorykę treści!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Joanna Bagrij
Joanna Bagrij
Content marketerka związana z copywritingiem i redakcją tekstów od 2013 r. Pisze, poprawia, optymalizuje, analizuje treści na strony internetowe. Doskonali się w zakresie content experience i UX.

Podobne wpisy